nie ma tytulu bo nie wiem jaki dac =P
wiec oficjalnie tej notki miało nie byc a ze mi sie nudzi to ją napisze =P teraz mam cały tydzien wolny od szkoły =) bo są rekolekcje a w piatek ide z klasa do kina…no i przez cały tydzien nie bede go widziała =( buuu…chyba w poniedziałek sie na niego rzuce =D no dobra nie mówie nic juz na jego temat
zastanawiam sie czy zaczac pisac nowe opo, ale najpierw skończe to =P wiec w komentach prosze abyście mi pisali czy mam pisac nowe czy chcecie zostac z tym itd. dzisiaj narobiłam sobie niezłego obciachu
w kosciele w parku i w sklepie ale co tam ja to zawsze wiem kiedy i gdzie to zrobic =P nooo co by tu jeszcze napisac, może o Th. wiec 13 marca odbyła sie gala rozdania nagórd ECHO oczywiscie ze ogladalam bo jak mogłabym to przegapic =P wygrali jedna nagrode…ale moge powiedziec ze Ci którzy tego nie widzieli niech załuja =P bo jest czego
no i Tom mógł sie spotkac z Sammy Deluxe’m i jechal moim czarnym Hummer ja tez tak chce =(!! no dobra koniec i juz pisze notke =P
…wpadła na glupi pomysł aby Paulina wyszła z ich pokoju. Powiedziała Przemkowi cos na ucho, ten tylko jej kiwnał głową porozumiewawczo.
Jen wziela gleboki wdech i powiedziala: Marcinku?! Przynies mi tą białą koszule co lezy na łóżku!- przerwała na chwile bo próbowala powstrzymac sie od smiechu.
- Kochanie! Ale ja mam jeszcze ochote na jeden mały numerek złociutka!-powiedzial Przemek zmieniajac głos.
Paula usłyszawszy to troche sie zdziwiła no ale skoro to nie byl Przemek to ona szybko wybigla z pokoju hotelowego, po drodze wywrócila sie potykajac o dywan. Wstała i poszła do pokoju. W pokoju na łóżkach siedzieli chłopcy i Karolina.
Paula: Karuś?! Nie zadobrze Ci?? Moze ja przeszkadzam??
Karolina: Ale o co Ci chodzi?- przytuliła sie do Bill’a.
P: No wiesz…Ty sama a ich czterech! To ja moze sobie pójde?- odwróciła sie i chciała wyjsc ale Tom zagrodzil jej przejscie.
Paula: No puść mnie! Chce przejsc
Tom: Taa…chciałabys =P – powiedzial i wystawił jezyk
Paula:Schowaj ten jezyk bo Ci go odgryze!
T: No dawaj! No chodz!-odszedł od drzwi i zaczał uciekac
Paula: Dobra jak chcesz! Idee… Paaa!!- wybiegła z pokoju.
Nagle zatrzymala sie bo slyszala jak ktos za nią biegł. Odwrócila sie i nikogo nie zobaczyla. Znowu sie odwrócila i wpadła na Toma. On udajac przewrócił sie i pociagnał za soba Pauline. Oczywiscie to wszystko filmowala kamera. Przemek nie był zbyt zachwycony. Gdy juz mieli sie pocałowac do akcji wkorczyl Przemek.
Stanął przy nich: Ekhem…
Paula zauwazywszy Przemka szybko wstala z Tom’a i zaczela sie tlumaczyc.
Paula: Oooł…Kochanie to nie tak jak myslisz! Ja … ja… ja…
Przemek: No co? A skad wiesz co ja mysle?? Wiesz miedzy nami ….
Paula mu przerwała: Ale my Cie nabieralismy caly czas!! Prosze…-powiedziala i odrazu usmiech zszedł jej z twarzy. Przemek odwrócil sie na jednej piecie i odszedł szybkim krokiem do swojego pokoju. Jen zawazywszy ze Przemek jest strasznie zdenerwowany zaczela go wypytywac:
Co sie stało?? Dlaczego sie pakujesz??
Przemek: Mam tego dosc! Wyjezdzam stąd! Po co tu przyjechałem…Moze jednak dobrze bo wiem co robi na imprezach…
Do ich pokoju wleciala gromadka nastolatków.
Bill: Co ty robisz?- podszedł do niego i wyrwał mu z rąk ubrania.
Przemek: Odwal sie! Nie widac? Pakuje sie!- Przemek nie zauwazyl ze stoi za nim Paulina. Nagle do oczu naplyneły jej łzy i hałasliwie wybiegła z pokoju. Po jakims czasie Tom wybiegł za nią. W pokoju wszyscy opowiedzieli Przemkowi jak jest naprawde.
Przemek: Boze co ja zrobiłem! A jezeli ona sobie cos zrobi??-zaczal panikowac nie wiedzial co ma zrobic.
Bartek: Uspokuj sie! Dlatego zawsze tzreba ze sobą rozmawiac! Po to mamy jezyk zeby sie porozumiewac!
Bill: Gdzie ona moze byc?
Tymczasem:
Przy stawie. Pogoda do bani. Leje jak scebra.
Tom: Oj Paula! Daj sobie ze mna siana!
Paula: Zostaw mnie! Przeciez Cie nie chce!
Tom posmutniał: Dobra jak chcesz =( – powoli sie odwrócil
Paula: Niee! Przepraszam – otarla łzy – nie to chciałam powiedziec! Nie wiem co mam robic!
Tom podszedł do niej i mocno ją przytulił.
Tom półglosem powiedział: Moze to nie odpowiedni moment…ale chce zebys to wiedziala…Kocham Cie. Jak nikogo na świecie…- Paula oderwała sie od niego i spojrzała mu prosto w oczy. Deszcz padał, oni stali tak wpatrzeni w siebie nawzajem przy stwie pod drzewem. Paula nie wiedziala co ma mu powiedziec. Patrząc w te piękne ciemne oczy dostrzegla w nich cząstke siebie. Nic nie powiedziala i odeszła. Tom poszedł(jak zwykle) za nia. Do hotelu dotarli cali mokrzy.
W pokoju Jen i Przemka:
Przemek kiedy zauwazył Carlitos cała mokrą podszedł do niej i spokrzał w oczy : – Co ci sie stalo? Gdzie bylas?- w tym momencie do pokoju wszedł przemoczony Tom(niczym z Durch Den Monsun =P).
Przemek: Acha… już rozumiem. – Jen na swoim łózku przygotowala suche rzeczy dla Pauli i zabrala wszystkich znajomych do ich pokoju. Przemek zostal sam na sam z Pauliną.
Paula: Musimy pogadac…ale najpierw sie przebiore. – jak powiedziala tak zrobiła. Po 15 minutach wyszla z łazienki. Troche smiesznie wygladała w ubraniach Jen, ale to da sie pominac
. Usiadła obok Przemka na łóżku i zaczeła mówic.
Paula: A wiec tak…mam duzo rzeczy do powiedzenia, więc ja zaczne a ty mnie wysluchasz.
Przemek: No jasne-wział jej rece w swoje, ale Paula zabrała je i odsunela sie dalej.- Dobra, chyba rozumiem co chcesz mi powiedziec. Ja tez mam Ci cos do powiedzenia.- troche sie wkurzyl, ale nie miał zamiaru skonczyc mówic – jak ty wyjechalas tutaj a mnie zostawilas w Polsce to ja…
Paula wstala i mu przerwala: Kurwa! Mówiłam Ci ze ja najpierw mówie! – zapadła niezreczna chwila ciszy. Patrzyli sie na siebie nawzajem. I w tym samym momencie powiedzieli : Paula: Zdradziłam Cie! Przemek: Zdradziłem Cie!-Paulina była zdruzgotana, Przemek tak samo. Mimo tego czuli cos do siebie, ale nie potrafili okreslic co czują. Carlitos zakreciło sie w głowie, usiadła na łóżku. Przemek przejął sie i podszedł do niej.
Przemo: Co sie dzieje? Paula? Źle sie czujesz?
Paulina odsuneła go od siebie i wybiegła do toalety.
Zza drzwi łazienki wydobywały sie ochydne odglosy. Po kilku minutach Carla wyszła z lazienki.
Gdy Tom zauwazyl ją i podszedł do niej: Nic Ci nie jest?- mocno ją przytulił. Paula zdziwiona zapytala: YYyyy…Co Wy tu robicie?
Bartek i Jen równoczesnie wstali i powiedzieli: Siostra? Nic Ci nie jest?
Paula troche sie wkurzyła, odepchnela Toma i …. C.D.N.
Mam nadzieje ze sie podobalo
a jak nie to macie problem =P pewnie jak niektórzy zauwazyli a inni nie to zmienilam avcia! Oczywiscie na nim jestem ja i Tom wiadomo nie ;>?? mi sie podoba…Dziekuje Bartek =*=* no a teraz lecimy z pozdorwieniami:
pozdro for:
^^ Mojej kochanej siostry bliźniaczki Jen =*=* ^^ Mojego Przefikuśnego brata Kokoska =*=* ^^ Moich innych siostr bliźniaczek czyli (nie pamietam Was wszystkich, wiec jezeli jakas pomine to sorry starry =P): Karoliśki =* Zohy =*=* Kynge(Kinga=P) ^^Dla wszystkich czytających moje opo i nie czytajacych … no i to byłoby wszystko… ja teraz smigam czytac ksiazke