nikita
oto cała ja

Living a Lie …

Posted in Bez kategorii  by admin on Październik 20th, 2009

Hey! Znowu pisze rzadko … nawet nie wiedzieć czemu…teraz jakos tak ktos wyssał ze mnie energie =( i jednym słowem mam czesciowego doła =| no ale cóż wiec dziś tez wspomnienia =P
1)Wakacje.2004(chyba =P) szłam do gim. Nie pamietam dokładnie dnia no ale dzien w Berlinie był niesamowity ;)
2) Nie pamiętam daty, no ale było to chyba w tym roku szkolnym ale mówie chyba=P jak dostalam załamania nerwowego…wszystko dobrze pięknie ładnie a tu nagle bach(idzie szopen i bach – Sabina :D ) wszystko prysneło, Ada mnie pocieszała(dzieki Ci:*), chciałam umrzec. To był pierwszy ale nie ostatni dzien w którym rozpałakałam sie w szkole, pamietam ubrana byłam w czerwona bluze i siedzialam na matmie mieliśmy zastepstwo, wszyscy cos robili tzn pisali a ja siedziałam z chusteczkami w reku, nie ryczałam ale łzy same spływały mo mej twarzy.
3)Wakacje zeszłego roku. To były (mam nadzieje) najgorsze wakacje jakie do tej pory przezylam. Wpadłam w depreche. To było straszne…dlatego przejdziemy do kolejnego … =P

Na tym dzisiaj chyba zakoncze.Nie wiem, ale nic nie moge sobie przypomniec co cieszyło by mnie…czuje sie taka pusta. Ciekawe czyja to zasługa, chyba nawet wiem kogo…No ale widac taki mój los ;) Miałam jeszcze cos napisac no ale zpaomniałam =| aaa juz wiem =P no ze od jakiegoś czasu mam tak ze jak cos ktos powie to ja szukam do tego rymu =| ale nie za kazdym razem i słowem tylko co jakis czas =P no to chyba na tyle…ciao =*

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.