Zmieniłam laya , chciałam zmienić avatar, ale nie moge znaleźć odpowiedniego. Może wy mi podacie jaką stronkę gdzie takowy będzie
Cisza gra,
świeci ciemność,
słyszę głosy, nie ma
wśród nich tych, których
nie chcę słyszeć
otwieram okno, jasne
światło latarni
oświeca moją twarz,
nie mogę spać, przyroda
też nie śpi, ktoś gra,
ciekawe czy śmierć jest
daleko?
Ale nie taki byle jaki w klasie … No więc nie bylo mnie w poniedziałek, no to pisałam dzisaj na wychowawczej w gabinecie dyra … A straszne … Nawet nikt sobie nie wyobraża jaki to stres , na szczęście nie byłam sama bo z kolażanką
Ale i tak stres na maxa …
************************************************************
A teraz mam pytanie za 100 punktów …
Czemu znowu nie widzię komentów?? No cvo z wami ludzie ręce w gipsie macie czy co ??
Koniec wiecej na dzisaij nie piszę …
No taki tekst … Trochę dziwny i niezrozumiały dla mnie … Ludzie z internatu (mamy takie coś koło szkoły) mają takie poglady i moim zdaniem są one głupie. No ale w końcu co ja wiem o życiu (wg ich definicji). Więc już nic na ten temat nie powiem … Amen…
***********************************************************
Zapisałam się dzisiaj do kółka dla psychicznych … a moze to inaczej jakoś się nazywa … A już wiem, kółko psychologiczne … Tak to na 100% bedzie to
Będziemy sie uczyć być asertywnymi , wydawać (nie wiem czy to tak powinno zostać napisane) komunikaty niewrbalne przyjazne dla rozmówcy ,a także werbalne … tak ażeby sie nie denerwować …Na maturę mi się to przyda :>
Jeszcze w życiu tak się po lekarzach nie nalatałam… W poniedziałek rodzinny … We wtorek byłam na RTG, a dzisiaj u ortopedy i to się jeszcze okazało, ze musze do 6 października czekać , aż pani doktor łaskawie mnie przyjmie … grrrrrrrrr. No ale opanowanie musi być 
Polecam wszystkim blogi moich dwóch znajomych , linki do nich są w ulubionych
Ale w razie czego to można kliknąć tu ,albo wejść na drugi i kliknąć tutaj. Pierwsze o świecie po III wojnie światowej, drugie takie bardziej (chyba) średniowieczne. Oba jak na razie się rozwijają.
Jestes osobą wiedzącą czego chce od życia, mającą jasno określone cele, jesteś otwartą i miłą osoba, masz poczucie własnej wartości i rozsądnie stąpasz po Ziemi, Twoje otoczenie lubi z Tobą przebywać i Ty również czujesz się swobodnie w nim, nie boisz się nowego towarzystwa, nowych znajomości, jestes otwarty.
Dzisiaj oglądałam na TVP2 taki program o zwierzętach , pokrzywdzonych przez los. O kotach, konia , psach i innych. Było mi smutno dlatego , że zwierzeta te cierpią przez ludzi. Przez rasę “doskonałą”. Ludzie SĄ egoistycznymi snobami. Dlaczego? Dlatego że uważają sie za lepszych od zwierząt tylko z tego powodu , ze potrafią mówić (papugi tez to opanowały), myśleć ( ziwerzęta robią to o wiele lepiej) i tak dalej. Ale jest coś czego tym egoistom brakuje… Może nie wszystkim ale większości. Brakuje im serca, umysłów otwartych na cierpienie niewinnych i uczuć. Dlaczego nasza rasa potrafi myśleć tylko o sobie i o tym, że to my potrzebujemy tylko pomocy?
Moim zdaniem to człowiek jest winien tego , że dzieje się z nim źle i tylko on potrafi sobie pomóc, a takie zwierzeta nie potrafią tego, a my ich nie zuważamy , gdyż mamy zbyt zatwardziałe serca , a żeby zrozumieć ich prośby bez słów… Zanim więc następnym razem powiesz , że jesteś najdoskonalszym tworem na ziemi, pomyśl dwa razy … Bo być może wcale tak nie jest ..
Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.